Jeszcze kilka lat temu praca terapeuty wydawała się nierozerwalnie związana z gabinetem. Stacjonarna przestrzeń, kozetka, subtelne światło, dźwiękoszczelne ściany – to był standard, a spotkania online traktowano jako coś… egzotycznego.
A potem przyszedł COVID i zrobił puk puk w nasze drzwi. A raczej w nasze laptopy.
W ciągu kilku tygodni zmieniło się niemal wszystko. Kto mógł, przeniósł się do internetu, kto nie mógł – miał problem. Wielu terapeutów, coachów czy psychologów odkryło wtedy, że praca online to nie tylko przymusowy kompromis, ale też realna, a czasem wręcz wygodniejsza opcja.
Szkoły miały większy problem, gdyż nauczyciele jeszcze bardziej nie ogarniali, na czym polega praca na odległość. Czym się różni teams, zoom i meets oraz jak udostępniać różnego rodzaju pliki, edytować je, opracowywać, nie wspominając o podstawowym montażu.
I tak dziś, mając wybór – zostać w gabinecie czy przejść na online – coraz więcej osób zadaje sobie pytanie: co się bardziej opłaca? Sprawdźmy.
Gabinet stacjonarny
💚 PLUSY:
✅ Bliskość i bezpośredni kontakt – nic nie zastąpi tego, jak ktoś siedzi naprzeciwko Ciebie, w pełnym 3D, a nie w okienku Zooma.
✅ Kontrola nad przestrzenią – wygodne fotele, ciepła herbata, cisza – wszystko sprzyja koncentracji.
✅ Większe poczucie profesjonalizmu – dla niektórych klientów (i terapeutów) fizyczny gabinet oznacza większe poczucie bezpieczeństwa i zaufania.
✅ Brak problemów technicznych – tu nie wywali Cię z internetu w najmniej odpowiednim momencie.
✅❌Plusem i minusem może być wygląd biura. Jeśli znajduje się w atrakcyjnej lokalizacij, na wysoki standard oraz miejsca parkingowe, podniesie twój prestiż. Jednak jeżeli stać cię tylko na odrapany budynek na obrzeżach miasta to już niekoniecznie.
💔 MINUSY:
❌ Koszty, koszty, koszty – wynajem, prąd, dodatkowy ekspres do kawy, czasem nawet opłaty za miejsce parkingowe. Wszystko kosztuje.
❌ Dojazdy – i dla mnie, i dla klientów. Nie każdy ma czas i ochotę tłuc się przez miasto.
❌ Mniejsza elastyczność – godziny pracy często dostosowane do dostępności gabinetu, a nie Twojej energii życiowej.
Praca online
💚 PLUSY:
✅ Pracujesz skąd chcesz – dom, wieś, ciepłe kraje? Wystarczy stabilny internet i już masz gabinet gdziekolwiek chcesz.
✅ Oszczędność czasu i pieniędzy – nie płacisz za wynajem, nie tracisz czasu na dojazdy.
✅ Dostęp do klientów z całego świata – zamiast ograniczać się do jednego miasta, możesz pracować z ludźmi z różnych stref czasowych.
✅ Większa elastyczność – chcesz mieć okienko na dłuższą kawę lub poranny spacer? Możesz lepiej dopasować grafik do siebie.
💔 MINUSY:
❌ Problemy techniczne – czasem internet zawiedzie, czasem ktoś zapomni wyłączyć mikrofon i słychać jego kota drącego się w tle.
❌ Trudniej budować relację – ekran to jednak bariera, zwłaszcza na początku współpracy.
❌ Poczucie osamotnienia – pracując online, nie masz rozmów w kuchni z innymi terapeutami, co w gabinecie było normą. Choć to można pominąć korzystając z superwizji.
Moje doświadczenia i dlaczego wybrałam on-line?
Prawda jest taka, że zaczynałam od gabinetu stacjonarnego i przez długi czas uważałam, że to jedyna słuszna droga. Lubiłam atmosferę spotkań na żywo, ich rytuał, a nawet drobne pogaduszki przed sesją.
Ale potem przyszedł COVID i – jak wielu innym – z dnia na dzień moje spotkania przeniosły się do internetu. Na początku czułam dystans, ale po czasie zobaczyłam, że:
➡ Klienci są tak samo zaangażowani jak w gabinecie.
➡ Nie tracę czasu na dojazdy i mogę pracować efektywniej.
➡ Mam większą swobodę – mogę prowadzić sesje z różnych miejsc na świecie.
Dziś większość mojej pracy to sesje online i bardzo mi to pasuje. Nadal utrzymuję gabinet stacjonarny dla tych, którzy wolą spotkania twarzą w twarz, ale cenię to, że mogę mieć klientów z różnych miast, a nawet krajów.
Przyszłość? Myślę, że idziemy w stronę jeszcze większej mobilności. A Ty? Wolisz spotkania stacjonarne czy online?
dr Anita Rawa
